Nie wiem czy to stres, czy to efekt zmiany pogody, ale od dłuższego czasu nie mogę zasnąć, ani jeść, tylko pic. Doszło wiele nowych zmartwień, a na dokładkę nie mam na nic ochoty. Kłócę się z ludźmi, walczę o swoje jak nigdy. Zmieniłam się ale w jakiego potwora, a może w osobę którą warto pokochać?? Coś jest ze mną nie tak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz