wtorek, października 13, 2015

Wiele sie zmienilo. Babcia po powaznej operacji, moge sie chwalic z przrvytego kursu przymusowego zastrzykow. Ktore moglam wbijac w babciny brzuch. Na weekendy odpoczywam u mojego kochanego kotka Krzysia. Tagrze sama wyladowalam w szpitalu. Z anemia, a baba ze mnie ogromna, wiele sadla i tluszczu, w skrucie ogromna jestem. Ale nie ukrywam mialam wiele stresow i nie odrzywialam sie jak nalezy liczyla sie praca, dom i babcia. Postawilam siebie na odlegly plan. Nie mam juz sily do leczenia, i dbania o swoje zdrowie, brak mi motywacji do tego. Wprwdzie mam dla kogo ale nie chce sie martwic soba, wole energie przeznacznaczyc na zamatywianie sie o krzysia i przyjaciolki. I babcie ale nie o siebie.

niedziela, sierpnia 02, 2015

Wyjazd krakow poraz trzeci, trzymajcie kciuki za brak niespodzianek, juz jedna byla wystarczy na jeden rok :)

środa, lipca 08, 2015

Od kilku dni jestem slodkim kotkiem, kochaniem, sloneczkiem i innymi slodkimi przezwiskami. Jestem osoba ktora ktos pokochal zauroczyl sie tak na prawde, chyba ale ja sie zauroczona nim a on mna .....

środa, czerwca 03, 2015

Potrzebna mi mala pomoc, potrzebuje dibrej tniej i szybkiej diety. I letkich cwiczeni po pracy i w dzien wolny, ktos ma jakies pomysly prosze o komentarze.

niedziela, maja 31, 2015

Dzis czuje ze brakuje mi tego ze codzienie ktos sie o mnie martwil i przytulal, czy calowal, trzymal za reke i byl przy mnie. To male zalamanie minol miesiac od tego zerwania, i zaczynam miec watpliwosc ze nikogo po nim nie spotkam wyjatowego.  Kogos kto mnie pokocha mnie cala. Taka jaka jestem porabana i kopnieta, dlaczego tak mysle?

środa, maja 27, 2015

Jest na ziemi ktos kto wywroci swiat do gory dnem, jest ktos kto pokocha mnie taka jaka jestem. I ktos komu nie bedzie zawadzalo moje chore nastroje i ktos kto zrozumie moja zmiena nature

niedziela, maja 24, 2015

Wczorajszy a znaczy dzisiejszy powrot do domu od 22-7 rano po za domem, impreza, nowe znajomosci. Rano kawa, z nowo poznanymi ludzimi. A przed kawa spacer i odprowadzanie do domu. Taniec do bialego rana, a bol stop do wieczora, a samopoczucie pozytywne i w konicu czuje ze zyje i pewnie czuje sie byc soba, glupia ale soba. Nic nie chce ukrywac ani udawac, chce byc soba i nawet jak komus sie to nie podoba to mam to w dupie. A dzis przespalam caly praktycznie dzien. Dlatego przespalam kazda informacje i gadanie ludzi. Ale wiem ze wybory wygral Duda, ciekawe czy on spelni swoje obietnice czy to tylko gadanie?

wtorek, maja 19, 2015

Wiele sie zmienia, wiele do opowiadania, ale sens podobny. Nadal mnie boli tak jak rana zyletka tyle ze na sercu powoli ktos zaklada szfy, ale to tez sprawia bol jak po chwili zostawia i odchodzi, albo posypoje sola. Jedynie dlatego bym sie nauczyla zyci z bolem. Ale nadaje radosc i nadaje wiecej radosci.


Dzieki niemu znow sie smieje, znow mam laskotki. Wiec sie boje, jest jak najlepszy przyjaciel, kochanek. Ale najwazniejsze ze jestesmy soba, przy sobie.

Moja radosc jest zadka ale przy nim czesta. Dobranoc i szczesliwego dnia kolejnego i nastepnego.

piątek, maja 15, 2015

Serce nie zapomina bo sie leczy, znaczy sie serce sie leczy. Mozg pamietliwy i pragnie pokazac ze stracil cos wielkiego, wyjatkowego i pieknego. Ale to nie prawda, wiec sie staram zachowywac normalnie i mi to wychodzi. Ha ha ha dobre klamstwa

środa, maja 06, 2015

Moj mozg mowi ze nie bedzie lepiej jak jest, serce zeby zyc nadzieja ze sie poprawi. A dusza zeby zyc chwila. Wybralam dusze najrosadniej gada, zyc chwila, kochac mocno, byle nie mysilec za wiele.
Wszystkie rady jakie dostalam i mile slowa jakie otrzymalam, sa swietne. Ale nadal mnie boli jak widze jego imie i nazwisko na facebook jak widze jak jest aktywny i komentuje zdjecia jakies laski to jest mi strasznie zle. A jak juz mi przejdzie to poprostu jest jakbym nigdy go nie znala, albo wiem ze jest draniem i on na mnie nie zaslorzyl. A pozniej mysile ze ja jestem ta zla i ja nie jestem jego godna. Tyle sie w ciagu kilku godzin dzieje w mojej glowie i sercu. Kluca sie strasznie.

niedziela, maja 03, 2015

Po wczorajszym dniu mam nadzieje ze nigdy juz nie przezyje tego. Nie chodzi o zalamanie tylko o to ze nikt juz wiecej nie postanowi zerwac ze mna za pomoca facebook. Chce byc szczesliwa jak bylam zanim zerwalismy, ale nie umiem. Albo taka szczesliwa jak wczoraj po tanicu z chlopakiem poznanym na dyskotece, szybko mnie rozbawil. Nie wiem czy mi wolno to tu zaczytowac ale chyba nikt sie nie obrazi,, ,, jak go spotkam na ulicy to mu chuja wyrwe, bo jaja to on nie ma " i tyle jedno zdanie po ktorym moglam sie usmiechnac. Bo slowa typu ze jest chamem czy kim tak jest to sie moglam orzekonac po sposobie jak to rozwiazal, a to jest inne jakies. Milo bylo slyszec to z ust obcej osoby ....
Momenty spedzone razem prnkly jak banka mydlama. Obwieszczam ze ktos zerwal ze mna przez wiadomosc na facebook. Smutek lamal mi nogi w kolanach, gdyby nie przybrana mama byla bym rosypka


Jak uda ci sie kogos pokochac, pamietaj szybko odejdzie. Ale jak szybko ktos obcy cie do usmiechu doprowadzi, to zapamietaj z nie jest bylas naprawde zakochana.

Taki wniosek do jakiego doszlam po dyskotece na ktora zabraly mnie przyjaciolka z siostra.

środa, kwietnia 29, 2015

Jutro mam nadzieje ze pogoda dopisze. Na ten dzien zaplanowalam z przyjaciolkami wielkie ognisko, rozpoczecie sezonu majowego ... wiosennego i letniego. Bedzie tam jeden jedyny rodzynek, moj ukochany. Zobaczymy jak sie spisze ...   A tak od czapy to mam kilka zdjec gdzie jak si ptzyjzycie to zobaczycie wiewiorki ....

piątek, kwietnia 24, 2015

czwartek, kwietnia 23, 2015

Wszystko sie moze ukladac jak najlepiej, ale jak przyjda dni wachania plus moja psychika to nie najleprze polaczenie. Od nerwow boli mnie nerw w zebie. Glowe rosadza. A nawet nie ma osoby ktora mnie pocieszy. Sa dni gdzie potrzebuje solidnego przutlenia, ale ta osoba ktora umnie mnie pocieszyc wtedy nie ma czasu wiec mi ciezko wytrzymac. Mam nadzieje ze sie to zmieni ..... zycze wam wszystkiego dobrego na weekend

poniedziałek, kwietnia 20, 2015

Najpiekniejsze oczy maja ci ktozy najwiecej lez wylal. Najpiekniejszy usmiech ci ktozy wiele wycierpieli. Ale to samo mozna w odwrotna strone, najpiekniejsze lzy maja ci ktozy najmniej placza. A najpiekniej wygladaja z smutkiem na twarzy. Kazdy z nas kiedys chowal cos czego nie chcial pokazac, czegos czego nie chcial mowic ale byly momenty ze nie wytrzymal i swiat zobaczyl jak jego lzy sie leja. Albo jak radosc pozbawia zdrowego zachowania.

sobota, kwietnia 18, 2015

Wembley !!!!

Dzis kochany ARSENAL na WEMBLEY graja a ja w pracy i nie moge ogladac. Wiec mi smutno. Ale bede wieczotem opijac ich wygrana. Lib zapijac przegrana. Trzymajcie kciuki .....

COYG, ARSENAL COME ON

piątek, kwietnia 17, 2015

Wstrone slonica pcha mnie czas, ale jest cos co sprawia ze ten czas staje na chwile. Nagle sie okazuje ze jednak on plynie szybciej. Ucieka przez palce jak woda, albo piasek. Tak chcialam go przytulic, ale nie moglam bo moja babcia zawsze powtarza. " zgnieciesz tego Tomka". I tak caly czas. Wiec kozystam jak wychodzi, ale nie wyszla dzis i tak siedzialam i mialam nadzieje. Tak bardzo sie ciesze ze to juz za nie caly miesiac jak jestesmy razem. Teraz idzie naturalnie, zwykly calus, czy przytulenie. Poprostu naturalna norma. Bez krepacji i wachani. Teraz mowie w mysilach : " skoro wytrzymal ttle z moja chora glowka i tym calym ja, to naprawde mu zalerzy. Z moim brakiem tej pewnosci siebie a on sam mowi ze jestem piekna to naprawde chce bym zostla przy nim"

Kazdej osobie ktora to czyta zycze szczescia i powodzenia w wszystkim co chce osiagnac, w wszystkich zwiazkach. I kazda z was kobietki niech pamieta ZE JAK KOCHA TO NIE BIJE, KRZYCZY, ZDRADZA. Nigdy tak prawdziwy facet nie zrobi. A wy nie macie prawa tego przezywac.

środa, kwietnia 15, 2015

to już tyle miesiecy....

Mineło już prawie 12 miesiecy od czasu kiedy piewszy raz sie widzielismy, rozmawialismy. Takie male mam wspomnienia.





A teraz z innej beczki, pisze z telefonu bo internet mi sie calkiem zastrajkowal.
Swieta minely mi szybko, pracujaco, spokojnie i uroczo. W pierwszy dzien bylam w swojm domu razem z babcia i ciocia. A w drugi spedzilam z ukochanym i jego rodzina.
W tym momencie przysypiam i mam nadzieje ze sie przespie na chwile.

Dajcie znac jakie mieliscie swieta i co bylo po nich, i ile zjedliscie jajek. Zobaczymy czy ktos przejadl sie :D

poniedziałek, kwietnia 06, 2015

Wesołych świat

Wesołych świąt dla wszystkich moich czytelników, smacznego jajka, mokrego dyngusa a raczej śnieżnego
Dla was dużo zrozumienia i miłość, szczęścia i radości
Miejcie w sobie wiarę we wszystko
I nie podejmujcie pochopnych decyzji
Słuchajcie głosu serca, a rozum wam podpowie tylko czy to na tyle rozsądne by nie zrobić sobie krzywdę.
Do następnego posta :-)

środa, kwietnia 01, 2015

AAAAAAAAAAAAAAAAAAA

Chwile temu byłam u przyjaciółki, a teraz jestem w domu i mam ochotę kogoś zabić. WIEC UWAŻAJ!!!!!!! To jest skierowane do jednej osoby.  Szczerze to nikogo nie zabije. A;e nawet jak ma się beznadziejny dzień. To ja nie jestem osoba na która można się drzeć, krzyczeć i nie dawać dojść do słowa. A jak już się udało mi wypowiedzieć, to i tak słowami równa z ziemią. Powoli brakuję mi takiego spokoju jaki miałam jak się dana osoba nie odzywała. Przykro mi że ma tyle problemów, ale to nie jest powód żeby się na mnie wydzierać, skoro ktoś inny nie ma nic przeciwko temu co robię. A ta druga osoba jest ważniejsza niż pierwsza.

wtorek, marca 31, 2015

Małe wyjaśnienie dla oczekujących na kolejne notki....

Bardzo przepraszam ze długo się czeka na kolejne wpisy. Mój internet działa z wielkimi problemami. Mam kłopoty z tym internetem i co gorsza to też dotyczy komputera łapię za wiech dosłownie co chwile, jak chce na nim zrobić coś więcej. Wiec pisanie jest dwa razy dusze i szybko wypadam z danej myśli.

Próbowałam być delikatna
Próbowałam być ślina
Próbowałam odejść
Próbowałam być niewiana
Próbowałam być szorstka
Ale po prostu nie chce grac

Jesteś moim snem na jawie
Ty wiesz że myślę o tobie
Każdego razu kiedy patrzę na Ciebie
Nie potrafię wyjaśnić co czuje w środku
Nie mogę uciekać
Jesteś moim snem na jawie.....




 Jest tak cicho
jest tak spokojnie
Jesteś sama ze sobą i niczym się nie martwisz
Do puki!!!!!!!!!!
Się nie zakochasz, a niebo nie zacznie spadać ci na głowę






Jak zwykle wiele planuje. A tam mało czasu mam, już jest 21, a ja nawet nie wiem czego chce. Chce znaczy chce wiele ale nie mogę mieć niczego bo jest 21. Cały dzień po za domem doprowadza mnie już do szaleństwa.

poniedziałek, marca 16, 2015

Dla Rose Callen

Dzięki za troskę, Rose Callen. Miałam  wiele pracy i obowiązków.Też byłam chora. A u mnie jest jak na bujaku, Raz do przodu, a raz do tyłu. powoli. Ale do przodu, mam wiele obaw. Ale też marzenia, które pragną spełnienia.

"Policz do trzech, a znajdziesz mnie.
policz do pięciu, a rozbawisz mnie.
Popatrz mi w oczy, a dowiesz się,
co kryje się u mnie na serca dnie"

Krótki wierszyk, który wpadł mi do głowy rano i do wieczora się utrzymał.....

niedziela, stycznia 11, 2015

Zmiany brak

NIC SIĘ NIE ZMIENIA, może włosy, wygląd buzi i trochę moje zachowanie. Czyli coś się zmieniło. Albo dorosłam odrobinę. Albo miłość zmienia. A może sama jakoś tak ...

piątek, stycznia 02, 2015

nowy rok 2015

Nowy Rok, nowe postanowienia, nowe marzenia... Bzdura wszystko jest takie samo. Nadal chce schudnąć, jechać na wspaniałe wakacje, być choć na chwile w Londynie. Zobaczyć mecz Arsenalu na żywo.
Jedna co się zmieniło że jestem zakochana ale nie platonicznie czy nawet jak ta druga połówka nie wie... ona wie, ja wiem że mnie też kocha, ale jesteśmy blisko i jednocześnie daleko od siebie i nie zielonego pojęcia jak to zmienić. Nie raniąc żadnej strony ani swojej rodziny...