niedziela, maja 24, 2015
Wczorajszy a znaczy dzisiejszy powrot do domu od 22-7 rano po za domem, impreza, nowe znajomosci. Rano kawa, z nowo poznanymi ludzimi. A przed kawa spacer i odprowadzanie do domu. Taniec do bialego rana, a bol stop do wieczora, a samopoczucie pozytywne i w konicu czuje ze zyje i pewnie czuje sie byc soba, glupia ale soba. Nic nie chce ukrywac ani udawac, chce byc soba i nawet jak komus sie to nie podoba to mam to w dupie. A dzis przespalam caly praktycznie dzien. Dlatego przespalam kazda informacje i gadanie ludzi. Ale wiem ze wybory wygral Duda, ciekawe czy on spelni swoje obietnice czy to tylko gadanie?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz