Brak mi dziś przytulenia. Ale brak też siły, nie ma jej wyparowała, nastrój pozytywny jest. Ale brak siły w organizmie na realizowanie planów. Na spędzanie czasu z kochanymi przyjaciółkami. Głowę rozpierdziela mi jedna wielka nadmuchana banka która rośnie i rośnie, nic nie jest w stanie jej z tego usunąć. Żadna tabletka. Żadna chwila relaksu, nawet sen nie pomaga. Ale mam nadzieje że jutro będzie lepiej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz